Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.

March 23 2017

onnomnom

March 20 2017

onnomnom
4038 7022 500
Reposted fromniewaedzi niewaedzi viafou fou

March 16 2017

onnomnom
5702 9ffb
onnomnom
8249 4bdb 500
Tylko bez recyklingu.
Reposted fromMaryiczary Maryiczary viadygoty dygoty

March 06 2017

onnomnom
Panować nad sobą to największa władza.
— Seneka
Reposted fromnieznosnielekko nieznosnielekko viafou fou

February 28 2017

onnomnom
Biedronki mają, ze wszystkich owadów, najbardziej chujowy software, jaki istnieje. Serio kurwa.
Bo taka na ten przykład pszczoła - zapierdala, szuka kwiatów, nawiguje na słońce, zbiera nektar, znosi do gniazda - no w chuj skomplikowane. Zresztą, kurwa - mucha. Mucha też musi wyczuwać woń gówna i ścierwa, nawigować, szukać pożywienia, złożyć jaja w jakimś dobrym ścierwie. Wcale nie takie proste.
A jak działa biedronka?
Otóż pierwszy punkt algorytmu biedronki brzmi:

1. Zapierdalaj w górę.
Nie wiem, czy bawiliście się kiedyś biedronkami. Jak się to weźmie na rękę, to zawsze idzie w góre. Zawsze kurwa. Zawsze. Jak się jej w połowie drogi odwróci rękę, to się zatrzyma i zmieni kierunek, żeby isć w górę. Można se tak ruszać pińćset razy i zawsze jebana w górę. Biedronka to taki jebany owadzi odpowiednik gradientu. Zawsze się kieruje w górę zbocza.
Ma to w chuj zabawne konsekwencje, jak się biedronkę postawi na płaskiej powierzchni. Zaczyna iść w przypadkowym kierunku, bo kurwa nie ma jak iść pod górę. Najlepiej jak dojdzie do krawędzi. Wtedy ten jej zjebany mósk cannot into logika, tylko zaczyna iść wzdłuż krawędzi. W dół nie zejdzie, bo kurwa algorytm, a na płaskie też nie wróci, chuj wie czemu.
Kiedyś z kolegą ze studiów znaleźliśmy na wykładzie biedronkę. Ławki w auli były w chuj długie, na jakieś 30 m. Mówię mu: pacz kurwa i położyłem biedronkę na ławce. Doszła do krawędzi i idzie wzdłuż. Idzie kurwa i idzie, doszła do końca, skręciła i dalej wzdłuż kolejnej krawędzi, a potem jeszcze raz i szła znowu w naszą stronę. 45 minut jebana szła przez te 30 metrów i ni kurwa chuja nie ogarnęła, że sytuacja jest przejebana i może by gdzieś polecieć, bo gówno. Nie, kurwa.
Jakby ławka miała kilometr, to by jebana zdechła po drodze.
Ciąg dalszy algorytmu brzmi:

2. Jak jesteś na szczycie to poleć byle kurwa gdzie.
Jak już pozwolicie wejść biedronce na szczyt palca, czy chuja, czy czegoś, to obróci się dookoła, upewni, że gradient się wyzerował i fruuuu kurwa w losowym kierunku. Czasem potrafi wylądować znowy na tej samej ręce xD

3. Jak już leziesz i coś znajdziesz do żarcia, to opierdol.
Nie no, akurat całkiem spoko punkt. Tylko kurwa, metoda szukania po chuju.

4. Jak cię coś przestraszy - to się zesraj.
Wiem, że ta żółtobrązowa maź to nie ruchaka, ale kurwa, jakie lepsze słowo może to opisać. Ewentualnie rzygi? Chuj tam semantyka. Ważne, że jak biedronkę spotka zagrożenie, to zwija nóżki i rucha tym smrodem. Kurwa. KURWA. Przecież ma skrzydła, mogłaby spierdalać. Ale nie, kurwa. Zeruchaj się. Najlepsze jak się wpierdoli biedronkę do pajęczyny. Jak byłem mały to wrzucałem tam różne owady. Jak wrzucisz muchę, to do ostatniej chwili walczy, żeby odlecieć i nawet czasem zdąży, zanim ją pająk dorwie. Rzadko, ale jednak. Pszczoła to już w ogóle siła, stronk i mało która pajęczyna utrzyma.
A biedronka co?
ZESRA SIĘ KURWA. Przychodzi pająk, paczy, okurwajakjebie.jpg.
Co robi? XDDDDD owija kurwę pajęczyną i wypierdala z pajęczyny. Nie dość, że kurwa nie zje, bo smrut, to jeszcze jebana zdechnie z głodu, bo ją opędzlował jak pojebany pajęczyną XDDDDD
Acha - jeszcze jedno - przyglądaliście się, jak wyglądają oczy biedronki? To nie są te kurwa wielkie białe plamy. Nie. Oczy biedronki to małe kropeczki na tej durnej mordzie. Co ona tym widzi? Pewno chuja widzi. Mucha ma wyjebane w kosmos, dizajnerskie oczy, bo musi być czujna, patrzeć, analizować. To samo pszczoła.
ALe nie kurwa biedronka. Po chuj jej oczy, jak tylko lezie w górę, lata pisiont centymetrów i rucha? xD
W tym roku najebało biedronek jak pokurwionych. Możecie się pobawić, sprawdzić. Tylko uwaga - bo SIĘ ZESRAJĄ!
Reposted fromniggertits niggertits viaklaudiusz klaudiusz
onnomnom
0478 d0dd
onnomnom
9272 9eaf 500
Reposted fromPauliiinsxo Pauliiinsxo viafou fou

February 19 2017

onnomnom

February 17 2017

onnomnom

July 05 2015

onnomnom
1649 bb59
Reposted fromNSFWcontent NSFWcontent viawisniowysad wisniowysad

July 03 2015

onnomnom
Przebaczenie- oto największy cud.

Reposted byweselefigaratheism

July 02 2015

onnomnom
6250 e81d 500
Reposted bytheismbibliaweselefigaralive-lifecheripulapkazmarzenedarcyglupotaboligabryniarybasferyczna

June 26 2015

onnomnom
Na koniec dnia pozwól sobie odpocząć. Usiądź i pozwól by Twoja dusza delektowała się ciszą, w której objawia się Boża obecność. 
— #25
Reposted fromffina ffina viafou fou
onnomnom
Nie myśl bez końca o tym, kim jesteś a kim nie w oczach tego świata. Myśl lepiej o tym, kim jesteś przed Bogiem i co robisz ze swoim życiem, bo Jego spojrzenie liczy się nieskończenie bardziej niż aprobata tego świata.
Bóg widzi, jak żyjesz. Wiedz, że niczego przed Nim nie ukryjesz i ponosisz pełną odpowiedzialność za to, co robisz.
— Sarah Swafford
Reposted fromyourtitle yourtitle viafou fou

June 24 2015

onnomnom
Przypomnij sobie uczucie, jakiego doświadczasz, gdy ktoś cię chwali, kiedy jesteś uznany, zaakceptowany, oklaskiwany. A teraz zestaw je dla kontrastu z uczuciem, jakiego doznajesz na widok zachodu lub wschodu słońca, lub w ogóle przyrody, albo kiedy czytasz książki, lub oglądasz film, który ci się naprawdę podoba. Staraj się odświeżyć w sobie to ostatnie uczucie i porównaj je z pierwszym, które przeżywałeś, gdy cię chwalono. Zrozum, że ten pierwszy rodzaj uczucia pochodzi z szukania swojej własnej chwały i stawiania siebie na pierwszym miejscu. Jest to uczucie z tego świata. Drugie uczucie natomiast pochodzi ze spełnienia aspiracji i nadziei, jest to uczucie duszy
— "Wezwanie do Miłości" Anthony de Mello
Reposted bytheismmotivate-mexzuzakxpliszkakudifougabryniaendotermicznatakaalavandehiboumetkajustmine

June 21 2015

onnomnom
5181 aa76 500
Reposted bymotivate-meblackcatallyouneedissoupvickytoriaimgonnaleaveyoutooskaamakemeateaonebreathLaFoikaygatsbyhereyesjstrblanikrokunrr21KurkaWyluzujpokerfacedynamiteniegalopujmalenkazachlannyThe1995Saper300eatglitterrmojanostalgiaKaraluchowyBlokmysteryblackcatzupsoneuphoriaalucywithdiamondsTamahlm-jak-magiajoderkarrolkaxzuzakxbeautifull-lieembraceperezpkwXavaxmala-szelmazoshkaonlytoreturnronniieWpiwnicyUdziadkamalaczarnaanijalomi
onnomnom
5078 7842 500
Reposted bymotivate-mekaygatsby9minutowainsidemyloveLaFoibzdurahereyesSkydelanmooncturia666lululuj

June 20 2015

onnomnom
" Odchodząc trochę od protestów i związków zawodowych... Mnie dziwi zdziwienie ludzie, że pielęgniarki coś chcą, że chcą większych wynagrodzeń i że za mało ich na dyżurach. Odpowiedzi części społeczeństwa są dla mnie niesamowicie zaskakujące, głęboko wierze że to wynika z ich niewiedzy i braku styczności z pracą pielęgniarki a nie jakiejś zawiści.
Komentarze typu: one i tak nic nie robią, trzeba czekać aż łaskawie któraś przyjdzie na dzwonek, królowe śniegu, trzeba było się uczyć, ludzie za mniejsze pensje żyją i nie narzekają, jaka praca taka płaca...
Moja odpowiedź:
> może są nieliczne oddziały, gdzie pielęgniarki mają trochę luźniejszą pracę, ale jest ich niewiele, a to że idzie ona z kubkiem przez oddział to znaczy, że nie ma czasu go w spokoju wypić mimo że jej się należy przerwa, tylko będzie ją pić przy okazji jakiejś innej czynności; a tak na marginesie dzwonek alarmowy słychać w dyżurce i socjalnym... jak nikogo nie ma w tych miejscach bo są pielęgniarki wśród chorych na salach to skąd ma być natychmiastowa reakcja na dzwonek?
>uważam że zamiast określenie królowa śniegu można by użyć synonimu, czyli "pielęgniarka wypalona zawodowo". Taką osobą nie jest pielęgniarka która nienawidzi swojej pracy, ona już po prostu nie ma siły, jest przemęczona i zbytnio obciążona psychicznie a widoków na poprawę nie ma;
>czy trzeba było się uczyć? ojjj trzeba było, oprócz całej kliniki doszła cała część pielęgniarska, jeszcze praktyki, praktyki letnie. Było i będzie dużo do nauki. Niektórzy jeszcze dodadzą "trzeba było zostać lekarzem"... no cóż gdyby wszystkie pielęgniarki lub chociaż ich 1/3 poszła na studia lekarskie zamiast pielęgniarskich to może by się rozwiązał problem kolejek do lekarzy, ale kto byłby przy łóżku chorego? a Druga kwestia może pielęgniarki bardzo chciały zostać pielęgniarkami!!! I są dumne ze swojego zawodu i z tego co robią!!! Tyle że starcie ideałów wpajanych na studiach z naszą opieką zdrowotną jest jak dostanie siarczystego policzka od zawodowego boksera wagi ciężkiej;
> jak ludzie żyją za mniejsze pensje, no to cóż gratulacje... ale czy oni w swojej pracy odpowiadają za ludzkie życie? porównują że ekspedientki w sklepie, czy na magazynie mają gorzej... a ja się pytam a jaka jest ich odpowiedzialność w pracy? Bo mój błąd może kosztować ludzkie życie, i to może być życia bliskiego kogokolwiek z nas;
> powiedzenie jaka praca taka płaca... no cóż proszę państwa, gdyby tam było to z pewnością byśmy więcej zarabiały. Przypomnę że MY odpowiadamy za ludzkie życie, więc jeśli ktoś wycenia nas na +/-1400 na rękę mc to nie zależy mu najwidoczniej na wysokim standardzie opieki dla swojej rodziny, na bezpieczeństwu swoich bliskich, na szybkiej reakcji w chwili zagrożenia ich życia. Dlaczego piszę tak okrutnie? bo jak pielęgniarka dostaje niskie wynagrodzenie to często podejmuje drugą pracę, jest przemęczona, zdenerwowana, mniej empatyczna, szybciej wypalona, pracuje mniej wydajnie, zwiększa się wielokrotnie ryzyko popełnienia błędu.Chcecie aby super o was dbano...zadbajcie choć trochę o Nas, bo sił wśród pielęgniarek coraz mniej.
I to się tyczy nie tylko pielęgniarek ale także ratowników i jeszcze paru grup zawodowych w tym naszym półświatku medycznych. 
To koniec mojego monologu. Jeśli zmarnowałam czas kogoś, kto był skory do przeczytania tego to mi przykro, ale musiałam to z siebie wyrzucić.
— Pielęgniarka i Położna

June 18 2015

onnomnom

Proste prawa życia

1. Prawo wzajemności. Zanim osądzisz błędy innych, zwróć uwagę na własne błędy. Ten, kto rzuca błotem nie może mieć czystych rąk.

2. Prawo bólu. Obrażony człowiek zadaje ból innym.

3. Prawo wyższego poziomu. Przechodzimy na wyższy poziom dopiero wtedy, gdy zaczynamy traktować innych lepiej, niż oni nas traktują.

4. Prawo bumerangu. Kiedy pomagamy innym – pomagamy jednocześnie samym sobie.

5. Prawo młotka. Nigdy nie sięgaj po młotek, by zabić komara na czole współrozmówcy.

6. Prawo wymiany. Zamiast ustawiać innych na miejsca, postaw siebie na ich miejscu.

7. Prawo nauki. Każdy człowiek, jakiego spotykamy na swojej drodze, może nas czegoś nauczyć.

8. Prawo charyzmy. Ludzie interesują się człowiekiem, który interesuje się nimi.

9. Prawo 10 punktów. Wiara w najlepsze cechy innego człowieka powoduje, że zaczyna on te cechy przejawiać.

10. Prawo sytuacji. Nigdy nie doprowadzaj do tego, by sytuacja znaczyła dla ciebie więcej, niż relacje.

11. Prawo Boba. Kiedy Bob ma problemy, to oznacza, że największym problemem jest Bob.

12. Prawo dostępności. Autoironia i umiejętność śmiania się z siebie pomaga innym czuć się z nami swobodnie.

13. Prawo okopów. Kiedy szykujesz się do bitwy, wybieraj dla siebie takie okopy, żeby zmieścili się w nich przyjaciele.

14. Prawo rolne. Wszystkie relacje można i należy kultywować.

15. Prawo 101 procent. Znaleźć jeden procent, z którym się zgadzamy i skierować tam 100 procent swoich wysiłków.

16. Prawo cierpliwości. Podróż z innymi zawsze przebiega wolniej, niż podróż w pojedynkę. Jeśli chcesz zajść daleko – idźcie razem, jeśli chcesz iść szybko – idź sam.

17. Prawo drugiej strony medalu. Prawdziwy sprawdzian relacji nie polega na tym, w jakim stopniu jesteśmy lojalni wobec przyjaciół, którym idzie źle. Polega on na tym, jak bardzo cieszymy się, gdy osiągają oni sukces.

18. Prawo współpracy. Wspólna praca zwiększa prawdopodobieństwo wspólnego sukcesu.

— po pierwsze ludzie
Reposted bymotivate-medzieciak12illusiosambaankamagicalpersonmartinif16innocencjaOpaaalprettylitlleliarlusssiilllavivre1zielonokalbien
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl